Car Audio

Temat: Kuna Na Dachu
Mam dosyć nietypowy problem.

Od jakiegoś czasu słyszałem czasem jakieś drapanie na dachu, jednak parę razy widziałem wieczorami latające nietoperze, więc wszystko zeszło na nie. Ostatnio jednak zaczepił mnie sąsiad i poinformował mnie, że kilka razy widział tam biegającą kunę. Nie sądziłem wtedy, że na dobre się zadomowiła. Sprawdziłem strych i nie widziałem żadnych oznak dodatkowego lokatora. Mam jednak wrażenie, że owa kuna urządziła sobie lokum między dachówkami, a sufitami strychu. Innego wytłumaczenia po prostu nie ma, bo wyraźnie ją słyszę, jednak na poddaszu jej nie ma. Jeszcze przed chwilą podczas spaceru z psem słyszałem ją wyraźnie, jednak na dachu jej nie było. Nie znam zwyczajów kun, ale zaczynam się obawiać, że może się przegryźć na strych.

Chciałbym się jej pozbyć, ale w humanitarny sposób. Są może jakieś sprawdzone sposoby na wypłoszenie i skuteczne odstraszenie tego badziewia?

I jeszcze jedno. Czy wełna szklana stanowi przeszkodę dla kun? Bo jeżeli nie to zaczynam się obawiać, bo poza ową wełną i płytą gipsową nie ma więcej przeszkód ;p

Dzięki za pomoc.

Źródło: forum.purepc.pl/index.php?showtopic=228646



Temat: Kuna Na Dachu

To jest na 100% kuna, trzy razy jak wracałem do domu wieczorem to widziałem ją w pobliżu. Zresztą z tego co czytałem w necie to często się zalęgają w takich miejscach.

Wiatrówka odpada, bo jak już mówiłem gnieździ się pod dachówkami.



Na priw posłalem Ci troche informacji o Twoim kłopocie - troche bedziesz miał pracy z nowym lokatorem.


Poślij kota z misją specjalną na dach, powinien ją przepędzić.

Kota mozna posłać jeśli ktoś chce się pozbyć ...kota.

Źródło: forum.purepc.pl/index.php?showtopic=228646


Temat: SKUP JAJEK KURZYCH
No to kolego u mnie jest tak samo po 50gr/ szt cały rok tam czy to zima czy to lato, to jest nawet i opłacalny biznes, ale niestety teraz wdarła mi się do obory "kuna" i w żaden sposób nie mogę się jej pozbyć, a jajek coraz mniej niestety, może macie jakieś sposoby na nią ???

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=26786


Temat: Jaki ciągnik wybrac?????
Dzieki!
Biore do niego bliżniaki, beczke joskina okolo 19 tyś litrów, talerzówkie kuna albo kongskilde, wał Vaderstad'a, siewnik do kukurydzy, ładowarkie i cos sie jeszcze wykombinuje.
Ursus zostanie jak nie kupimy ladowarki ale jak kupimy to bbedziemy musili sie go pozbyć.

No posluchalem sie ciebie robert bede ci musial postawic jakies piwo albo coś mocniejszego za tą rade ;) ;) ;) :D
POZDRAWIAM!!!

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1681


Temat: Jaki ciągnik wybrac?????

Dzieki!
Biore do niego bliżniaki, beczke joskina okolo 19 tyś litrów, talerzówkie kuna albo kongskilde, wał Vaderstad'a, siewnik do kukurydzy, ładowarkie i cos sie jeszcze wykombinuje.
Ursus zostanie jak nie kupimy ladowarki ale jak kupimy to bbedziemy musili sie go pozbyć.

No posluchalem sie ciebie robert bede ci musial postawic jakies piwo albo coś mocniejszego za tą rade ;) ;) ;) :D
POZDRAWIAM!!!



Ty się pomyliłeś z TĄ beczką Joskina, czy zamierzasz 19tys. litrów ciągac 6620se?

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1681


Temat: Kot i lasice --- lubia sie?
" />No nie jestem pewien, ze to akurat lasica, bo nieznam sie. Ale coz, teraz patrze na fotke kuny no i to byla ona. Ten ogon to ja wszedzie poznam.

Kiara, ale z tego co ty mowisz, to niestety nalezy sie pozbyc tych zwierzakow. Swoja droga to niewiem czemu takie zdziwienie, moja kotka jest mloda i nie za duza.

Hmm.. skoro juz z wielkim bolem musze sie pozbywac tych zwierzakow, to ma ktos chociaz jakis sposob by poprostu opuscily strych. Naprawde, nie chce ich mordowac. Moze jakies dzwieki o okreslonej czestotliwosci albo cos takiego. No nie wiem co moze sprawic ze ten strych im zbrzydnie.

A mowie w liczbie mnogiej dlatego ze w zimie bylo ich duzo. Wczoraj widzialem jedna sztuke.
Źródło: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=6162


Temat: Kot i lasice --- lubia sie?
" />No nie, przecież pisze wyraźnie, że nie chce zabijać. Pozbyć się, po prostu. Wiesz, Ktosiko, a może zapytaj wrocławskiego ZOO, tego od Gucwińskich - można do nich pisać na www.zoo.wroclaw.pl ). Wręcz zachęcają do pytań. Chyba wiedzą, czym odstraszyć kuny?
Źródło: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=6162


Temat: mosad
" />Jednym ze sposobow na pozbycie sie Sztolzmana jest pozbawienie go nalewki owocowej zwanej "Wino" poprostu zdechnie z braku siarki ktora u Zydow zastepuje krew.
To ta qrwa dala prawo Mosadowi do pladrowania Polski juz na poczatku kadencji prezydenckiej i przyznania prawa porywania Bialych Polskich dziewczat do burdeli w Afryce.
Ten sqrwysyn parchaty jest odpowiedzialny za oddanie lotniska w Balicach pod Krakowem pod wylaczna kontrole Mosadowi co umozliwilo wyworzenie bez kontroli doslownie wszystkiego do Izraela.
Powinien zdychac dlugo w kamieniolomach gdzie bedzie odrabial to co ukradl razem z Jolka i klubem Wiedenskim zdalnie sterowanym przez Kune i Zagla.
Źródło: forum.suwerennosc.com/viewtopic.php?t=92


Temat: Rzucanie palenia
,,,,,KUNA>>>>3 TE ELEKTRODY TO tzw.komputer??<<<,,BICOM,,się nazywa?? jak pisałem idzie się z niedopałkiem?? jeśli to nie to to opisz proszę dokładniej tą metodę bo mnie to sz3erze interesuje z góry ci dziex... no i innych zarazem którzy znają jakieś metody na pozbycie się nikotynowego ROBAKA proszę o takie info>>>jest wśród NAS tylu mę3ących się>>nie mających pojęcia gdzie można udać się po pomoc,no i jak ona może wyglądać,jak dla mnie jest to temat który do ostatniego pala3a na ziemi powinien być otwarty PODZIĘKOWANIA Z GÓRY I PROŚBA O AKTYWNOŚĆ BAYOOO
Źródło: starszakiplus.pl/forum/viewtopic.php?t=38


Temat: Lekkomyślność czy brak odpowiedzialności ?
" />Ja bym też nie oddała Kuna z powodu alergii.. na szczęście akurat na frecie futro nie mam uczulenia. Po prostu bym nie mogła, traktuję moje zwierzaki bardzo emocjonalnie. Jak mogłabym się pozbyć bliskiej istoty? Mnie nie mieści się to w głowie, po prostu.. Przypuszczam jednak (i poniekad rozumiem), że nie każdemu odpowiada męczenie się z czterołapnym alergenem. Ale coś podejrzanie dużo ogłoszeń jest "z powodu alergii".
Osobiście bardziej podoba mi się uczciwe przyznanie, że sie nie daje rady ze zwierzakiem, albo że brak czasu (wszak to normalna rzecz) na opiekę nad nim, i że oddaje się go ze względu na jego dobro. To jest bardzo uczciwe i odważne. Niestety niewiele takich ogłoszeń, choć bywały tutaj, bywały..
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=7399


Temat: jak pozbyć się gołębi???
" />Moi drodzy, potrzebna mi burza mózgów... Otóż mieszkam na ostatnim piętrze, a na poddaszu zagnieździły się w zeszłym roku gołębie. Okupują przestrzeń między moim sufitem a dachem budynku. Dostały się tam przez 2 otwory wentylacyjne (kratki były plastikowe i odpadły/wyłamały je). Od świtu (a to coraz wcześniej...) gruchają drąc dzioby wniebogłosy i rozdrapują poszycie.
Kupiłam nowe, metalowe kratki. Potrzebny mi pomysł na HUMANITARNĄ przeprowadzkę.

Jak na razie wymyśliliśmy, że można by przez otwór wpuścić kota lub Balrogową kunę aby wypłoszyły ptactwo i założyć szybko kratki. Słyszałam też pomysł o wrzuceniu tam petardy żeby się przestraszyły i wyfrunęły. Opcja mojego lubego pt. "trutka na szczury" tudzież "zamknięcie żywcem" nie wchodzi w grę, choć naprawdę od tych pobudek w środku nocy jestem na granicy wygazowania wszystkich hałaśników w pień.
Jakieś pomysły?
Źródło: fretki.org.pl/forum_new/viewtopic.php?t=2634


Temat: Kuny

Witam!
Może ktoś ma metodę jak się pozbyć kun, które zagnieździły się na strychu ?
Z jednej strony to mi one nie przeszkadzają, a wręcz uważam je za pożyteczne
żyjątka, bo gdzie są kuny tam nie wlezie żaden gryzoń.
Jednak trochę dają się we znaki. Podczas nieobecności domowników buszują po
pozostałej części domu, czasami w trakcie swoich harców uruchamiając alarm.
Niestety PIRy typu PET nie zdają egzaminu.


Źródło: forum.domki.net/viewtopic.php?t=1846


Temat: Kuny

Dnia Sun, 28 Dec 2008 00:24:23 +0100, Jacek "Plumpi" napisał(a):
Witam!
Może ktoś ma metodę jak się pozbyć kun, które zagnieździły się na strychu ?
Z jednej strony to mi one nie przeszkadzają, a wręcz uważam je za pożyteczne
żyjątka, bo gdzie są kuny tam nie wlezie żaden gryzoń.
Jednak trochę dają się we znaki. Podczas nieobecności domowników buszują po
pozostałej części domu, czasami w trakcie swoich harców uruchamiając alarm.
Niestety PIRy typu PET nie zdają egzaminu.

Źródło: forum.domki.net/viewtopic.php?t=1846


Temat: Kuny
Witam!
Może ktoś ma metodę jak się pozbyć kun, które zagnieździły się na strychu ?
Z jednej strony to mi one nie przeszkadzają, a wręcz uważam je za pożyteczne
żyjątka, bo gdzie są kuny tam nie wlezie żaden gryzoń.
Jednak trochę dają się we znaki. Podczas nieobecności domowników buszują po
pozostałej części domu, czasami w trakcie swoich harców uruchamiając alarm.
Niestety PIRy typu PET nie zdają egzaminu.

A co google nie dziala? Wpisz gryzonie, kuna i dostaniesz z tuzin roznych
Źródło: forum.domki.net/viewtopic.php?t=1846


Temat: Jaką rasę psa wybrać?
A ja gdzieś czytałam, że kun nie da się odstraszyć obecnością psa, bardzo trudno ich się też pozbyć, jeżeli już się zalęgną w jakimś miejscu.
Jedynym skuteczny sposobem jest solidne uszczelnienie domu - okien, drzwi, szpar, przez które wchodzi ( oczywiście najpierw trzeba sprawdzić, czy kun nie ma w środku) . Na czas uszczelniania należy zabezpieczyć otwory czymś, co silnie pachnie. Niektórzy podobno z dobrym skutkiem stosują kulki zapachowe przeciw molom - kuny tego zapachu nie znoszą.
Źródło: krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=9680


Temat: Jaką rasę psa wybrać?
Przepraszam Cię bardzo ,ale jeśli kupujesz psa tylko po to aby pozbyć się kun a potem oddac do schroniska to ci nie pomogę,ale jeśli chcesz porady to przyznaj się czy ten pies jest tylko po to aby odstraszyć kuny czy może naprawdę chcesz dać mu dom?
Jeśli chodzi o kuny to zadzwoń po jakąś pomoc -oni napewno pozbędą się tych ,,łobuzow" i wypuszczął na wolność.
A jeśli wogole chcesz kupić psa to napisz mi w jakim mieście mieszkasz albo kolo jakiego wiekszego miasta.
Moze uznasz ze to nie potrzebne ale moge od razu znalesc dla ciebie oferty.
Źródło: krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=9680


Temat: Gryzoń pod maską samochodu. Jak się go pozbyć?
" />Witam,
mam problem z gryzoniem (chyba kuna lub tym podobne), który przychodzi czasem nocą do mojego samochodu, wchodzi do komory z silnikiem, grzeje się, znosi upolowane jaja, a co gorsza wygryza matę wygłuszającą pod maską, nagryza przewody elektryczne.
Czy ktoś zna sposób jak go odstarszyć ? Jak zabezpieczyć auto ?
Czym popryskać matę wygłuszającą, jaką trutkę wystawić, a może ...
Sierść jakiego zwierza wsadzić pod maskę, żeby odstraszyć nocnego gościa ?
Nie mam garażu, mieszkam koło Krakowa.
Źródło: gryzonie.info/viewtopic.php?t=11645


Temat: Ślady zwierząt w ogrodzie...
" />
">Przypuszczam, że kuna odwiedza mój ogród i bardzo ostro sobie w nim poczyna.
Coraz częściej rano, na trawniku zastaję dziury, odchody, połamane kwiaty.
Kilka dni temu sąsiadka przegoniła kunę z domu (była w garderobie).
Zastanawiam się, czy mogę coś zrobić, żeby uniknąć całkowitego zniszczenia trawnika?


[/img]


Jeśli to kuna to nie zazdroszczę, bo pozbyć się jej nie jest łatwo...
A jeszcze jeśli masz w miarę nowy domu to tym bardziej. One uwielbiają włazić pomiędzy deskowanie dachu a podbitkę, lub między ocieplenie (szczególnie wielbią wełnę mineralną) poddasza a płyty kartonowo-gipsowe... A jak już tam się dostaną to możesz sobie wyobrazić jakie są straty...

Przydałby się pies.......
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=16744


Temat: Hasiorki
Marta,a kiedy Wasze psy miały ostatni raz kontakt z innymi psami ?
Jaka jest jeszcze oprócz miejsca zamieszkania różnica między miejscami przebywania borderów i haszczaków ?
Czy w ciągu dnia biegają razem na wspólnym wybiegu ?
Rozumiem,że wodę piją tą samą ?
Rozumiem,że nikt nic nie nawoził,nie malował nie impregnował drewna w miejscach przebywania psów ?
Czy w ciągu dnia psy biegają w miejscu,gdzie przebywają kuny,lisy itd.? Czy pojawiają się tam jeszcze jakieś inne zwierzęta ?
Czy na tej zaniedbanej działce jest jakiś budynek mieszkalny ? Rozmawiałaś z tym Panem od imprez,może On tępi " jakieś szkodniki " ,czy w Waszej okolicy nie ma problemu z kunami,może ktoś próbuje się ich pozbyć ?
Właśnie myślę kto i gdzie siedzi w weterynarii i zna się na lisach,kunach itd.
Michalina.
Źródło: przypiecek.bunet.pl/viewtopic.php?t=126


Temat: Jak wypłoszyć kunę z balkonu?????
Na wstępie witam wszystkich.Nie jestem myśliwym ale myślę,ze ktoś tutaj pomoże mi rozwiązać mój problem.Otóż od ok.roku na mój balkon przychodzi kuna i dewastuje mi skrzynki z kwiatami.W tym roku jeszcze nie posadziłem kwiatów,gdyż była już kilka razy a ziemia w skrzynkach wygląda jakby dzik ją przeorał i pranie się suszyło i też całe z ziemi.Skrzynka plastikowa z jednej strony poobgryzana.Jakby ta kuna w jakiś szał wpadła.Mieszkam na drugim piętrze a ona wchodzi po rynnie.Chciałem owinąć rynnę drutem kolczastym,ale znajomy mówi że i tak wejdzie po elewacji(chropowata).Już nie wiem co zrobić.Proszę o wszelkie porady jak się jej pozbyć.Pozdrawiam i czekam na jakąś pomoc.
Źródło: knieja.pl/forum/viewtopic.php?t=335


Temat: Kuna domowa niszczy dach
[b]Mam problem z kuną domową[/b], a raczej z jej całą rodzinką. Zagnieździły się w izolacji dachu (wełnie mineralnej). Są bardzo aktywne nocą, biegają, piszczą. Zapewne wyrządziły już spore szkodty wewnątrz dachu. Na poddaszu (strychu) czuć odór padliny. Jak [b]pozbyć się tej rodzinki?![/b]
Źródło: knieja.pl/forum/viewtopic.php?t=811


Temat: Seriale forever!
"M jak Mariusz"
Hanka pobiła pedofila, Natalka się zbiera. Piotrek wytapetował pokój i dostał propozycję pracy jako kelner, Kinga spotkała Sędzinę na zakupach i ma zagrożoną ciążę. Sędzina wygłosiła orędzie, wszyscy namawiają ją na ochronę, ona nie chce, a gangstery wysyłaja jej zdjęcia jej własnego dziecka. A do Szymona żona dzwoniła.

"Barwy szczęścia"
Hycnar idzie na leczenie, Kuna nie chce zgodzić się na internet, a Respondek nie potrafi pozbyć się matki z domu.
Źródło: 78.46.87.150/~polonia/forum/viewtopic.php?t=10435


Temat: 2,1 TD dziwne zachowanie w duże mrozy i branie oliwy.
Witam szanownych kolegów. Od trzech lat śmigam srebrnym lewkiem sprzed liftu z zajefajnym motorkiem 2,1 TD. W tym roku jednak mój pug spłatał mi niemiłego psikusa i przestał mnie cieszyć. Być może ktoś na tym forum miał podobny przypadek lub coś o takim przypadku słyszał i coś mi podpowie, ponieważ jestem na rozdrożu i nie wiem co robić ? Sprawa wygląda tak : przez 3 lata zrobiłem prawie 100000 kilometrów, co 10000 wymiana oliwy i filtrów (olej Mobil-1 10W/40) i autko od wymiany do wymiany nie połykało mi grama oleju (przebieg auta 280000 km), a nie raz na A-4 dostał po garach i śmigał parę kilasów 200km/h. W tym roku w styczniu pojechałem jak zwykle do pracy na ranną zmianę (dojeżdżam około 50 km), postawiłem autko na parkingu i poszedłem do pracy. Mróz trzymał -25 stopni Celsjusza. Po pracy dużo aut nie odpaliło, ale mój lew tradycyjnie odpalił od kopa, ruszyłem z 300 metrów od firmy, a tu za mną czarno-niebieska zasłona dymna z wydechu. Ujechałem tak kawałek, przestraszyłem się i wyłączyłem silnik. Po kilku minutach auto zapaliło jak zwykle na dotyk, ale kopciło niemiłosiernie jak stara padaka, której żywot właśnie się kończy :) Jadąc do domku nie cisnąłem mu za mocno byle by się tylko dokulać, po jakichś 20 kilometrach przestał kopcić i z rury zaczął tylko oddychać parą tak jak zwykle zimą. Znajomy mechanior powiedział mi, że nie mam co panikować bo w takie wielkie mrozy dzieją się różne rzeczy, a to zamarznie komuś odma, a to jakiś kanał smarujący w silniku i silnik pociągnie sobie wtedy smarowanie inną drogą. Trochę mnie uspokoił, ale po tej akcji musiałem dolać do silnika jakieś 2 litry oliwy (taki był ubytek). Od tego czasu minął dobry miesiąc, autko zapala mi jak trzy lata temu na dotyk, nie dymi na niebiesko, jest bardzo żwawe, ucieka do przodu, aż miło ale zauważyłem, że jak jeżdżę 110 - 120km/h jest wszystko cacy, ale gdy tylko przekroczę tę prędkość i przelecę się kawałek 140 - 150km/h mój pug zaczyna za mną dymić na niebiesko, a na drugi dzień rano podczas kontroli na miarce jest ubytek oliwy w silniku. Wkurza mnie to bo nie widzę żadnych objawów, żeby był słabszy, gorzej zapalał, cokolwiek, po prostu zapala jak pszczółka, idzie do przodu jak kuna, turbinka ładnie pracuje tak jak trzy lata temu, ale jak mu dam po garach to żre olej. Zbyt mocno kocham moją zabaweczkę bym się jej miał pozbyć więc może ktoś podpowie co mnie może czekać ? Jestem zdecydowany zdjąć głowicę, dać ją do regeneracji i wymienić pierścionki na tłokach (zrobię wszystko by nie żarł oliwy) bo mnie to wkurza, a może ktoś ma jakieś inne pomysły lub większą wiedzę ??? Mam nadzieję, że dowiem się od kolegów czegoś nowego.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Artur

Źródło: 406-klub.pl/index.php?showtopic=10655