Car Audio

Temat: pytanie


Mam 100 nowych soli peruwianskich i za cholere nie moge tego sprzedac.
W NBP figuruje w tabelach i nawet poznalem aktualny kurs tej waluty  tyle
tylko, ze nadal nie moge jej sprzedac??


w Poznaniu jest taki kantor, w ktorym skupuja wszelkie waluty
nawet widzialem franki z polinezji francuskiej

jezeli moglbym jakos pomoc


Źródło: topranking.pl/1228/pytanie.php


Temat: Jakie są ceny na Krymie, jaką walutę zabrać
Trudno powiedziec-rok temu bralem dolary ktore najlepiej o ile pamietam
wymienialem w Odessie jadac przez nia. W symferopolu tez byl dobry kurs.
Wymienialem partiami wiec wsumie i tak pewnie sie usrednilo :)Uwazaj przy
kupnie waluty w Polsce-zadaj "swiezych czystych" banknotow. Te bardziej
zniszczone popisane czasami nie chca na Ukrainie przyjmowac. Ja jedna 20$
wymienilem dopiero za ktorys tam razem.Warto tez wziac mniejsze nominaly $ lub
euro bo wtedy nie trzeba calosci wymieniac po kiepskim kursie. Polecam tez
troszke jedno dwu dolarowek (ladnych!!!) moga sie czasami przydac zeby dac w
lape.
Co do euro nie wiem ale polecam strone www.finance.com.ua
Aha lepszy kurs $ do zlotego byl w Przemyslu niz w Poznaniu. Nie wiem od ktorej
sa tam czynne kantory w weekeend o ile pamietam od 9 tej ale jak bedzie czas
moze warto tam wymienic? Na stronie www.pkt.pl i dalej sobie poszukasz;
znajdziesz adresy kantorow- moze warto zadzwonic i zapytac sie o kurs?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,623,14550232,14550232,Jakie_sa_ceny_na_Krymie_jaka_walute_zabrac.html


Temat: Jak placic na Slowacji?


Jade na Slowacje i zastanawiam sie jak najkorzystniej tam placic:


Ja jeżdżę od kilku lat co roku. Testowałem więc na własnej kieszeni
wszystkie metody o których wspominasz.


1. Kupic korony w Polsce w kantorze (kurs 1:0.125)?


Najlepiej. Przy czym obowiązuje zasada - im bliżej granicy, tym zazwyczaj
korzystniej. Ja zawsze wymieniam złotówki w kantorze na przejściu na Łysej
Polanie - tam zawsze kurs był najkorzystniejszy. Na pewno nie opłaca się
kupować koron w kantorach w dużych miastach typu Poznań, Warszawa, Gdańsk,
gdzie jest to waluta sezonowa a co za tym idzie - relatywnie droga.

Może spotkasz ludzi wracających ze Słowacji lub Słowaków - wtedy zawsze
możesz się dogadać co do kursu "średniego" - wyjdzie jeszcze taniej.

Co prawda są kantory (skupujące także złotówki) po stronie słowackiej (np.
Poprad, Stary Smokovec) ale nie opłaca się tam wymieniać - zwłaszcza
złotówek - zdzierają okrutnie. A jak wymieniasz dolary lub euro, to
przygotuj sie na okazanie paszportu (serio! - taki mają przepis).
Jeśli już musisz - to sprawdź kilka - ceny mogą się róźnić, ale dotyczy to
raczej miejscowości niż kantorów w ramach jednej. Najgorzej zdzierają w
miejscowościach stricte turystycznych, czyli Smokovce, Tatranska Lomnica
itp. Najlepiej jest poszukać jakiegoś kantoru w Popradzie


2. Placic na miejscu karta (Visa el mBank)?


Bezgotówkowo - owszem, można. Niemniej wyjdzie drożej (korony-USD-złotówki
po "korzystnym" kursie bankowym) niż gotówką zakupioną w kantorze.


3. Wybierac na miejscu z bankomatu?


Ostateczność. Ponownie przelicznik jak w punkcie 2 + prowizja za wybranie
pieniędzy z bankomatu. Aktualnie chyba 10 zł - sprawdź na stronie mBanku.

Generalnie, z mojego oświadczenia, w kolejności opłacalności:
a) zakup koron za złotówki w kantorze po polskiej stronie

długo nic

b) zakup koron po słowackiej stronie za euro/usd
c) płatność kartą
d) wybranie pieniędzy z bankomatu
e) zakup koron za złotówki po słowackiej stronie

przy czym kolejność b-d może się zmieniać.

Pozdrawiam i polecam piwo Velvet w Popardzie!
BM


Źródło: topranking.pl/1234/jak,placic,na,slowacji.php


Temat: Wrocław ma najdroższe kantory


| Wyglada że Wrocław ma nadroższe waluty w kantorach  i najwieksze widełki
| a tego nie umię wytłumaczyć


Zeby nie było, że z onetu, uszeregowałem 33 kantory notowane na stronie
kantory.pl według widełek euro. Oto wynik:

Kraków, Kantor, Pl. Szczepański 8.Widełki.14
Raszyn, Kantor, Al. Krakowska 80.Widełki.20
Warszawa, 777, Al. Jerozolimskie 65/79.Widełki.20
Siedlce, Olga, ul. Bpa Świrskiego 52.Widełki.20
Warszawa, DIME, Krakowskie Przedmieście 41.Widełki.25
WARSZAWA, GROJECKA 79-CAŁODOBOWY, GROJECKA 79.Widełki.40
Poznań, Gold, ul. Plac Wiosny Ludów 2 - Kupiec Poznański.Widełki.40
WARSZAWA, "INTRACO", STAWKI 2.Widełki.40
Warszawa, AKCENT, ul. Grójecka 95 (Hala Banacha - spożywcza).Widełki.40
Kraków, Kantor, Pl. Szczepański 8.Widełki.50
Wrocław, Opera, ul. Świdnicka 36.Widełki.50
Rudowska 1, FANTASY, Cieszyn.Widełki.59
Cieszyn, FORINT, ul. Katowicka 120.Widełki.65
Koszalin, LORD, ul. Zwycięstwa 26.Widełki.70
Warszawa, CHMIELNA 26, ul. Chmielna 26.Widełki.80
Kraków, Meritum Marketing, Pl. Imbramowski 2.Widełki.80
Wrocław, DUKAT, ul. Szewska 22.Widełki.90
Kraków, Kantor Wymiany Walut Paweł Czapla, ul. Długa 8; ul. Szewska
19.Widełki.90
Warszawa, BILION, Al. Jana Pawła II 52 (pawilon 5).Widełki.90
Katowice, MAX, ul. Stawowa 10 (w bramie obok księgarni Matras).Widełki.100
Katowice, W PASAŻU, pasaż dworca PKP (od strony Pl. Andrzeja).Widełki.100
Katowice, Geniuss, ul. Słowackiego 27.Widełki.100
Skawina, Kantor, ul. Popiełuszki 7 (pod Niebieską Apteką).Widełki.100
Pyskowice, THOMAS-2, ul. Kard. Wyszyńskiego 19.Widełki.100
Warszawa, Morskie Oko, ul. Puławska 101 (róg Okolskiej).Widełki.100
Warszawa, Polres, ul. Grójecka 17.Widełki.100
Warszawa, JODER, ul. Puławska 49 (róg Dworkowej).Widełki.100
Warszawa, APOLLO, GALERIA MOKOTÓW ul.Wołoska 12.Widełki.100
Białystok, GLOB, ul. Bohaterów Getta 3.Widełki.130
Racibórz, MAX, ul. Nowa 1 (S.D.H. BOLKO).Widełki.150
Gdańsk, GREEN, ul. Dmowskiego 1 (dworzec PKP).Widełki.150
Bydgoszcz, Staromiejski, ul. Długa 18 (Staromiejski).Widełki.160
Elbląg, SILVANT, ul. 1-go Maja 41.Widełki.170

Wiadomo, że kantor utrzymuje się z różnicy kursów, więc jest ona w pewnym
sensie miarą popularności miasta wśród obcokrajowców. Wrocław jest daleko,
ale nie tak tragicznie.


Źródło: topranking.pl/1809/wroclaw,ma,najdrozsze,kantory.php


Temat: Kantor wymiany walut w Poznaniu on-line ?
Kantor wymiany walut w Poznaniu on-line ?
Znacie jakis kantor w Poznaniu ktory podawalby aktualne kursy walut on-line ?
Dzieki Przemo
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,23722017,23722017,Kantor_wymiany_walut_w_Poznaniu_on_line_.html


Temat: Kursy walut w poznańskich kantorach
Kursy walut w poznańskich kantorach
Witam
czy ktos zna adres strony na ktorej mozna sledzic aktualne kursy USD i Euro w
kantorach w Poznaniu?

pozdrawiam
Marcin.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,671,34360287,34360287,Kursy_walut_w_poznanskich_kantorach.html


Temat: Złote i dulary w jednym banku ... przez Internet ... jest coś takiego?


Tylko Citi prowadzi konta walutowe przez Inet (CitiDirect)
Nie wiem tylko czy odchylenia kursów będą dla Ciebie
satysfakcjonujące.


A czy z Citi można przesłać złote do innego banku przez Inet? ile kosztuje
tam prowadzenie najtańszego konta obsługiwanego przez sieć?

Dzięki za ten cynk :)), oto moja analiza porównawcza:

Kursy dewiz 10 sierpnia 2001
                      Citi                   PKO BP
                  k. średni "prowizje"      k. średni "prowizje"
USA 1 USD           4.2000     1.00%     |     4.2135     1.20%
UGW 1 EUR           3.7493     1.00%     |     3.7656     1.20%
W.Brytania 1 GBP    5.9900     1.00%     |     6.0093     1.20%

Lubelski Bank Regionalny (dolary) 4.1914 +/- 1.68%

Kantory z telegazety Polsatu ($):
Nowy Sacz      421.00 1.19%
Bytom          421.00 0.95%
Krakow         419.50 0.60%
Poznan         418.50 1.31%
Warszawa       420.32 1.62%

Jak z tego wynika, kursy walut w PKO BP są generalnie wyższe niż w Citi, co
w swojej istocie nie miałoby w sobie nic złego (można ostatecznie przynieść
żywą gotówę i wpłacić na takie konto) to jednak "prowizje" czyli odchylenia
na minus przy kupnie waluty za zł i plus przy sprzedaży USD-PLN są również
znacząco bardziej korzystne w Citi. Dodajmy jeszcze fakt możliwości
operowania kontem przez Internet i tyle się złego o Citi nasłuchałem od
grupowiczów - a zaczynam żałować że nie mam tam konta! :)))

Jeszcze na zakończenie ułożę jedną historyjkę:
mam np. 5 tys. zł na zabawy z dolarami (ha ha ale drobny ciułacz słyszę
głosy :)))
Założenia:
- Za pół roku kurs średni będzie 5 zł (taką prognozę czytałem u nie byle
kogo :))) w Citi a w PKOBP o 0,32% wyższy
- "Prowizje" w obu bankach będą takie same jak wczoraj 10.08
- pomijam oprocentowanie r-ków (w PKO jest 1,45% avista w Citi nie wiem)

10. sierpnia AD 2001:
W PKO: - _osobiście_ dokonuję przewalutowania 5000 zł na dolary - wychodzi
$1172.58
Za pół roku przywracam $$$ na PLN - mam 5811.08 zł (stopa roczna = 32.44%)

W Citi: - przez Internet dokonuję przewalutowania 5000 zł na dolary -
wychodzi $1178.69
Za pół roku przywracam $$$ na PLN - mam 5834.51 zł (stopa roczna = 33.38%)

Na moich 5 tys. zarobiłbym tylko 23.43 zł więcej w Citi niż PKO ale za to
jaka wygoda! - siadam przed konsolą, a dolary płyną i płyną....

(wiadro zimnej wody: a może dolar za pół roku będzie średnio kosztował 4
zł?? - obliczenie strat w obu bankach pozostawiam P.T. Czytelnikom :))

Zbig.


Źródło: topranking.pl/1228/zlote,i,dulary,w,jednym,banku,przez,internet.php


Temat: ceny kart telefonicznych


gdzie jest napisana ta cena na karcie
szukalem i nie znalazlem :-(

Oczywiscie mam na mysli cene w zlotowkach, bo o ile pamietam polski
zloty (PLN) jest jak do tej pory jedyna waluta wazna na terenie RP.


Niezupełnie. W kontaktach z firmą TPSA obowiązuje jeszcze jedna waluta pod
nazwą "impuls" (piszę to całkiem serio, zobacz zresztą takie jeden plik .ppt
na www.et.put.poznan.pl  - wiesz gdzie szukać). Kurs tej waluty ustala od
czasu do czasu sama TPSA. Ostatnio narobilsie w tej dziedzinie bałagan bo
pojawilo się wiele kursów tej waluty, a dodatkowo jeszcze rózne kursy dla
automatow telefonicznych. Jedyne co rózni tę walutę od innych "normalnych"
jest to, że jest niepodzielna (i nie ma drobnych np. 1/100 - czyli groszy,
centów, fenigów, centimów, itp.), ale nie o tym ta bajka.

Jak się okazuje oprócz kursu oficjalnego (definowanego przez TPSA w
cenniku - podobnie jak "oficjalnego" kursu złotówki przez NBP) jest jeszcze
kurs wolnorynkowy - kantorowy. Różni się to od analogii walutowej tylko tym,
że w kantorze mogę czasami kupić korzystniej niż w banku, a impulsów na
karcie - nie, zawsze kurs u sklepikarzy jest gorszy (przepraszam - nie
lepszy) niż w TPSA.


To wlasnie wolnemu rynkowi zawdzieczamy to, co jest w innych
dziedzinach gospodarki, a czego telekomunikacji brakuje.


Wierz mi - jestem wielbicielem wolnego rynku.


To co usiluje robic TPSA z cenami kart jest proba regulacji rynku,
czyli komunistyczne czasy im sie przypominaja, zreszta ta firma ciagle
jeszcze tkwi w poprzedniej epoce.


Rynek telekomunikacyjny na etapie przejściowym wymaga regulacji. ;)


To wlasnie wolnemu rynkowi zawdzieczasz to, ze nie masz takich
problemow jak w telekomunikacji, idziesz do sklepu i kupujesz na co
masz ochote, wybierasz, prabierasz, a jak Cie sprzedawca zdenerwuje to
idziesz do innego sklepu.


Tak właśnie wygląda wolny rynek, gdzie kupujący i sprzedający mają równe
prawa przy ustalaniu ceny. I tak właśnie robię - idę do innego sklepu.
Czasami się targuję - bardzo często z dobrym skutkiem. Wynegocjowane opusty
(lub jak niektórzy mawiają upusty) rzędu 10-20% nie należ do żadkości i to w
różnych branżach.


My, sprzedawcy jestesmy grupa ludzi ktorych nie da sie zaprzegnac w
ryzy regulacji (co Ty najwyrazniej proponujesz), ale rowniez jestesmy
grupa ludzi ktora najszybciej sie sprywatyzowala, oraz ktorej
zawdzeiczasz to, ze wszystkiego w sklepach masz w brod, a jedyne
"problemy" jakie masz to ze cos jest tu czy tam o zlotowke czy dwa
drozsze.


Naprawde cieszę się, że tak jest i chętnie z tego korzystam.


Skoro wszyscy tak robia (lacznie z operatorami telekomunikacyjnymi, a
w szczegolnosci komorkowymi) to czemu my, sprzedawcy kart
telefonicznych mamy robic inaczej ???


Bo brak rzeczywisytej konkurencji.
Może gdyby sprzedawcy godzili się z zasadą "duży obrót-mały zysk
(jednostkowy)", a i marża bylaby godziwa, to zaczęliby ze sobą konkurować.
Może ceny kart byłyby rózne, a może nawet poniżej ceny nominalnej.


| czyli jednak chcesz zeby doszlo do sytuacji ze skoczy Ci sie karta,
| [...]
| nawet teraz nikt nie pilnuje bo sa bzdurne i nie przystaja do zycia
| Staram się zawsze mieć przy sobie kilkadziesiąt impulsów na kartach tf.

staraj sie dalej, i dobrze napisales "kartach" bo jak na jednej to sie
moze okazac ze jakis automat poprostu zjadl Ci wszystkie impulsy i
potrzebna Ci karta :-


Liczby mnogiej użyłem celowo.


| Może jednak kiedyś nauczą się myśleć.
...to i pewnie dojda do wniosku ze prowizje za karty powinny byc
wieksze


I to jest chyba to do czego zmierzała nasza dyskusja.


Źródło: topranking.pl/1719/ceny,kart,telefonicznych.php


Temat: ceny kart telefonicznych
On Mon, 16 Jul 2001 19:12:47 +0200, "Telesfor Baudot"


<Tele2@poczta.onet.plwrote:
| gdzie jest napisana ta cena na karcie
| szukalem i nie znalazlem :-(
| Oczywiscie mam na mysli cene w zlotowkach, bo o ile pamietam polski
| zloty (PLN) jest jak do tej pory jedyna waluta wazna na terenie RP.
Niezupełnie. W kontaktach z firmą TPSA obowiązuje jeszcze jedna waluta pod
nazwą "impuls" (piszę to całkiem serio, zobacz zresztą takie jeden plik .ppt
na www.et.put.poznan.pl  - wiesz gdzie szukać). Kurs tej waluty ustala od
czasu do czasu sama TPSA. Ostatnio narobilsie w tej dziedzinie bałagan bo
pojawilo się wiele kursów tej waluty, a dodatkowo jeszcze rózne kursy dla
automatow telefonicznych. Jedyne co rózni tę walutę od innych "normalnych"
jest to, że jest niepodzielna (i nie ma drobnych np. 1/100 - czyli groszy,
centów, fenigów, centimów, itp.), ale nie o tym ta bajka.


hahahahaha, wlaaasnie, mamy balagan wiec o ceni nominalnej mowy byc
nie moze


Jak się okazuje oprócz kursu oficjalnego (definowanego przez TPSA w
cenniku - podobnie jak "oficjalnego" kursu złotówki przez NBP) jest jeszcze
kurs wolnorynkowy - kantorowy. Różni się to od analogii walutowej tylko tym,
że w kantorze mogę czasami kupić korzystniej niż w banku, a impulsów na
karcie - nie, zawsze kurs u sklepikarzy jest gorszy (przepraszam - nie
lepszy) niż w TPSA.


no coz, mozna jeszcze gdzieniegdzie kupic taniej ;-)


| To co usiluje robic TPSA z cenami kart jest proba regulacji rynku,
| czyli komunistyczne czasy im sie przypominaja, zreszta ta firma ciagle
| jeszcze tkwi w poprzedniej epoce.
Rynek telekomunikacyjny na etapie przejściowym wymaga regulacji. ;)


regulatorem jest URT a nie TPSA


Tak właśnie wygląda wolny rynek, gdzie kupujący i sprzedający mają równe
prawa przy ustalaniu ceny. I tak właśnie robię - idę do innego sklepu.
Czasami się targuję - bardzo często z dobrym skutkiem. Wynegocjowane opusty
(lub jak niektórzy mawiają upusty) rzędu 10-20% nie należ do żadkości i to w
różnych branżach.


alez ja nie bede negocjowal ceny karty za 25 impulsow
jak klinet przyjdzie i powie ze chce ich 10 sztuk to pogadamy, ale za
jedna sztuke to raczej nie za bardzo


| Skoro wszyscy tak robia (lacznie z operatorami telekomunikacyjnymi, a
| w szczegolnosci komorkowymi) to czemu my, sprzedawcy kart
| telefonicznych mamy robic inaczej ???
Bo brak rzeczywisytej konkurencji.
Może gdyby sprzedawcy godzili się z zasadą "duży obrót-mały zysk
(jednostkowy)", a i marża bylaby godziwa, to zaczęliby ze sobą konkurować.
Może ceny kart byłyby rózne, a może nawet poniżej ceny nominalnej.


tiaaaa, jest jeszcze cos takiego jak koszty stale na ktore trzeba
zarobic :-(

futs@poczta.neostrada.pl
Dziecko techniki cyfrowej
voice:    603 237728
---------REKLAMA-----------
PlusGSM - Twoje golodupne godziny juz od 18 :-)


Źródło: topranking.pl/1719/ceny,kart,telefonicznych.php